Przemysł tekstylny: wypełnianie luk w danych w łańcuchu dostaw

Przemysł tekstylny: wypełnianie luk w danych w łańcuchu dostaw

Od włókna do gotowego produktu: Jak marki modowe spełnią w 2029 r. wymogi ESPR, zobowiązując w umowach dostawców poziomu 1 do przekazywania danych od dostawców poziomu 2 i 3.

Żadna branża nie zostanie tak kompleksowo objęta zakresem ESPR jak branża tekstylna. W strategii UE dotyczącej tekstyliów z 2022 r.⁠ trwałość produktów, możliwość recyklingu i identyfikowalność zostały określone jako kwestie niepodlegające negocjacjom. Zostało to uwzględnione w ramach ESPR z 2024 r. (rozporządzenie 2024/1781⁠); akt delegowany dotyczący sektora tekstylnego jest w chwili publikacji niniejszego artykułu nadal w trakcie opracowywania, a opublikowanie projektu przewiduje się na IV kwartał 2026 r., a jego stosowanie rozpocznie się najwcześniej w 2029 r.

Od tego momentu każdy produkt wprowadzany na rynek UE - koszulka, dżinsy, kurtka skórzana, buty sportowe - będzie opatrzony DPP. Będzie on zawierał dane dotyczące włókien, barwników, zużycia wody i energii, możliwości recyklingu oraz społecznych aspektów produkcji.

Prawdziwy problem: nie znają Państwo swojego łańcucha dostaw

Większość marek modowych ma wgląd w łańcuch dostaw tylko do fabryki poziomu 1 - producenta odzieży, który zajmuje się szyciem. Być może znają również tkacza lub dziergacza poziomu 2. A przędzalnia poziomu 3? A plantacja bawełny poziomu 4? Rzadko.

Dla ESPR stanowi to problem. Obowiązkowe pola, takie jak:

  • pochodzenie surowca - bawełna z jakiego obszaru uprawy, z jakiego kraju
  • skład chemiczny barwników - zgodność z rozporządzeniem REACH, brak metali ciężkich, uwalnianie mikroplastiku podczas prania
  • standardy społeczne - płaca minimalna, brak pracy dzieci
  • zużycie wody na kilogram masy produktu

znajdują się na początku łańcucha, który znają Państwo najgorzej.

Trzy strategie dotyczące danych, które obserwujemy w projektach

1. „Pytamy każdego dostawcę z osobna”

Teoretycznie to działa. W praktyce: Państwa dział zakupów ma 400 dostawców, każdy dostawca ma od 5 do 20 poddostawców, komunikacja odbywa się w języku angielskim, chińskim i hindi. Po trzech miesiącach wskaźnik odpowiedzi wynosi poniżej 30 procent. A dane, które otrzymujemy, są w formacie Excel i niejednolite.

To nie jest skalowalne.

2. „Polegamy na certyfikatach”

GOTS⁠, OEKO-TEX, Fair Wear Foundation, Bluesign - istnieją dobre certyfikaty. Jednak ESPR nie uznaje certyfikatów za substytut ustrukturyzowanych danych. Stanowią one wkład do DPP, a nie sam DPP. Ponadto: w zależności od schematu certyfikaty mają zastosowanie tylko do określonych etapów (GOTS obejmuje łańcuch materiałowy, a nie produkcję odzieży).

3. „Zobowiązujemy dostawców poziomu 1, 2 i 3 do przekazywania danych”

Najbardziej pragmatyczne podejście. Wiele zakładów ### poziomu1 już dysponuje tymi danymi - na potrzeby własnych klientów, audytów oraz zgodności z REACH. Po prostu nie udostępniały ich w ustrukturyzowanej formie. Klauzule umowne dotyczące przekazywania danych, w połączeniu ze wspólną strukturą danych, pozwalają osiągnąć pokrycie na poziomie 70-80 procent, bez konieczności indywidualnego kontaktowania się z każdym podmiotem poziomu 3.

Pozostałe 20-30 procent to trudny orzech do zgryzienia - pola bawełny bez systemów informatycznych, farbarnie korzystające z lokalnych systemów księgowych. W tym przypadku pomocne są podejścia konsorcjalne: Textile Exchange, Microfibre Consortium⁠, krajowe stowarzyszenia.

Co należy zrobić z formatem DPP

Paszporty tekstylne ESPR składają się z trzech poziomów. Pierwszy z nich jest już widoczny w projektach aktów prawnych:

  • Poziom produktu - numer artykułu, marka, model, rozmiar, kolor
  • Poziom komponentów - włókna i ich udziały, gramatura, pochodzenie
  • Poziom procesu - barwienie, wykończenie, zużycie energii i wody

Dodatkowo „nietypowe” pola, które wiele marek pomija:

  • Możliwość naprawy - części wymienne, szwy, zamki błyskawiczne
  • Możliwość recyklingu - materiał jednorodny a tkanina mieszana, możliwość rozdzielenia
  • Wskaźnik uwalniania mikroplastiku podczas prania (metoda badawcza zostanie określona w akcie delegowanym)

Rozszerzona odpowiedzialność producenta - często pomijany szczegół

Równolegle do ESPR UE pracuje nad zmianą dyrektywy ramowej w sprawie odpadów⁠, wprowadzającą obowiązkową rozszerzoną odpowiedzialność producenta (EPR) w odniesieniu do tekstyliów. Francja, Holandia i Szwecja mają już krajowe systemy. Podstawą techniczną dla nich będzie DPP: kategoryzacja w ramach DPP określa wysokość opłaty EPR. Projekt modułowy, materiały jednorodne i trwałość staną się bardziej opłacalne.

To nie jest kwestia drugorzędna. Dla średniej wielkości marki modowej osiągającej 100 milionów euro obrotu w UE opłaty EPR za sztukę wynoszą od kilku centów do jednego euro. Pomnożone przez pięć milionów sztuk rocznie daje to znaczną pozycję w kosztach bieżących.

Co należy zacząć robić już w 2026 roku

Nie czekaj na ostateczną wersję aktu prawnego. Prawdopodobnie 80 procent pól w wersji roboczej do IV kwartału 2026 roku będzie identycznych z wersją ostateczną. Trzy konkretne kroki:

  • Uporządkowanie rejestru dostawców: ujednolicenie wszystkich dostawców poziomu 1 wraz z danymi dostawców poziomu 2, o ile są dostępne, w spójnym schemacie. Eksport do Excela z systemów SAP, Odoo lub PLM wystarczy jako punkt wyjścia.
  • Projekt pilotażowy z jedną kolekcją: wybierzcie linię z limitowanej edycji lub kolekcję kapsułową i stwórzcie dla niej kompletny DPP. Korzystajcie z rzeczywistych danych, a nie szacunkowych.
  • Symulacja EPR: obliczcie przewidywane opłaty w różnych scenariuszach (materiał jednorodny vs. mieszanka). Pozwoli to pozyskać wewnętrznych zwolenników spoza działu ds. zgodności.

Kto chce być gotowy do startu w 2029 roku, potrzebuje odpowiedniego wyprzedzenia - wynegocjowanie struktury danych z jednym dostawcą trwa w praktyce od 6 do 12 miesięcy.

Wiadomości DPP dla branży modowej

Śledzimy akty prawne dotyczące tekstyliów w ramach rozporządzenia ESPR i co miesiąc wysyłamy najważniejsze aktualizacje na Państwa skrzynkę e-mailową.